Czy komputer wpływa na rozwój dziecka?

W dobie dzisiejszego rozwoju techniki kontakt dziecka z komputerem jest nieunikniony. Dziecko, już od najmłodszych lat staje się użytkownikiem sieci. Zaczyna się niewinnie, od jednej gry pożyczonej od kolegi. Potem coraz częściej zamyka się w pokoju i właściwie nie odchodzi od komputera. Powoli zatraca się w rzeczywistości. Niestety, gry komputerowe to potężny przemysł, podobnie jak film czy telewizja może wpływać na psychikę graczy. Czy mogą być szkodliwe? Wiele z nich na pewno, gdyż nieodłączną ich częścią jest przemoc. Dzieci mogą identyfikować się z bohaterami, nabierać przekonania, że walka i śmierć to norma we współczesnym świecie. Jeśli dziecko ma złe relacje ze swoimi bliskimi, to jest pewne, że nagromadzone frustracje wyładowuje podczas gry. Często uzależniają się te dzieci, których rodzice zajęci są robieniem zawodowej kariery. Poświęcają wtedy dziecku zbyt mało czasu. Kupują komputer, bo liczą, że to maszyna wychowa za nich dziecko, niestety z reguły to wychowanie idzie w złym kierunku. Komputer potrafi być również niebezpieczny. Ale nie zawsze tak musi być. Odpowiednio pokierowana zabawa komputerem może przynieść pozytywne efekty. Korzystanie z odpowiednich gier i programów, niezaprzeczalnie wyrabia spostrzegawczość, dzieci potrafią szybciej przetwarzać informacje wzrokowe. U graczy wyrabia się również refleks i zdolność analizy wydarzeń. Dzięki programom edukacyjnym dzieci mogą utrwalać poznane wiadomości a także poznawać zupełnie nowe treści. Niewątpliwym atutem komputera jest możliwość doskonalenia języków obcych, wiele gier jest w języku angielskim, przez co gracz zmuszony jest poznać, chociaż pojedyncze słowa. Niekiedy bywa to zachętą do podjęcia nauki języka. Tak, więc jest wiele argumentów, które optują za pozytywnym wpływem komputera na rozwój dziecka. Efekt końcowy będzie zależał od relacji, jakie ma dziecko z ro- -dzicami, to właśnie rodzice muszą być, dla niego autorytetem. Wymaga to jednak wiele cierpliwości i delikatności. To rodzice muszą zadbać o to, by dzieci same wiedziały, kiedy należy wyłączyć komputer.

mgr Beata Krawczyk