CO SŁYCHAĆ W PRZYRODZIE?

W przyrodzie mamy zimę. Na pewno astronomiczną (22.XII-21.III) ale raczej nie klimatyczną, bo średnie dobowe temperatury powietrza w dalszym ciągu nie spadają poniżej 0 °C.

Niskie temperatury – bardziej przypominające późną jesień niż zimę, wilgoć zamiast mrozu, dość częste opady deszczu zamiast śniegu i niezamarznięte wody stojące to obraz składający się na tegoroczną zimę. Tradycyjnie roślinność jest pozbawiona liści (za wyjątkiem dębów i grabów oraz roślin wiecznie zielonych i iglastych), których gruba mokra warstwa leży na ziemi, niestety- nie pokrytej śniegiem… Cała przyroda, naturalna dla danej szerokości geograficznej, jest dobrze przystosowana do warunków zimowych:

  1. zwierzęta potrafią zdobywać pokarm,
  2. zwolnić swój metabolizm
  3. lub przenieść się w cieplejsze miejsce.

Odleciały już nasze ptaki wędrowne (bociany, gęsi, rudziki…), a przyleciały te z krajów zimniejszych (jemiołuszki, gile, myszołowy…).

Zwierzęta zmiennocieplne (bezkręgowce, płazy, gady) zapadły w zimowy sen (hibernują), gdy temperatura spadła poniżej 0.C. Stałocieplne ssaki zapadające w sen zimowy, czasem przebudzają się, gdy temperatura zbytnio się obniży i szukają sobie cieplejszej kryjówki, ale w tym roku im to raczej nie grozi…

Śpią już susły, świstaki, borsuki, jeże, nietoperze, myszy, chomiki, ślimaki a także owady, niektóre w kokonach-jak motyle. I oczywiście – niedźwiedzie!

Przyroda śpi… jednak nie cała…

Ssaki przywdziały zimowe futro, o gęstszych i dłuższych włosach, zdecydowanie jaśniej ubarwione, a zimujące ptaki mają upierzenie wzbogacone o ciepły i miękki puch. Prowadzą teraz aktywne życie, walcząc z głodem, zimnem, mrozem i śniegiem, w czym pomagają im zgromadzone w organizmie tłuszcze, zapasy przygotowane w różnych kryjówkach i dobra kondycja.

Temperatura i grubość pokrywy śnieżnej mają wielki wpływ na szanse przetrwania gatunków. Kiedy pokrywa śniegu jest gruba, łatwiej przeżyć gryzoniom, a gdy niewielka – roślinożernym, drapieżnikom i ziemno-wodnym.

Niektóre gatunki zmieniają dietę na zimowa (np. korę i gałęzie drzew) lub siedlisko (np. nad strumyki i rzeki, gdy zamarzną wody stojące) a inne łączą się w stada (dziki i jeleniowate). Te, które nie przetrwają stają się pożywieniem pozostałych...

Zwierzęta radzą sobie z zimą. Tak było przez wieki. Coś jednak zmieniło sie na gorsze! Od momentu, kiedy człowiek zaczął niszczyć środowisko naturalne zmniejszyły się żerowiska, zanikają niektóre gatunki zwierząt i roślin… Z tego powodu zwierzęta niejednokrotnie potrzebują teraz pomocy ludzi ale pomocy mądrej i konsekwentnej! W przeciwnym razie zwierzęta:

  1. „rozleniwiają się" i uzależniają od człowieka, a gdy ten nie dostarczy im pożywienia nie potrafią go już tak skutecznie zdobyć same, więc giną;
  2. zaprzestają migracji (np. łabędzie) i giną, przymarzają wraz ze zbiornikiem wodnym;
  3. zarażają się różnego rodzaju chorobami lub stają łupem drapieżników w karmnikach i paśnikach a więc także giną;
  4. chorują z powodu pożywienia niedostosowanego do ich organizmów, zepsutego lub zawierającego konserwanty lub zwykłą sól i ostatecznie – giną!

Pomoc jednak bywa potrzebna!

Satysfakcja z ważnego i celowego działania, przyjemność z obcowania z przyrodą, pogłębianie wiedzy, praktyczna lekcja ekorozwoju i właściwie udzielona pomoc, to rzeczywiste efekty mądrego i systematycznego działania na rzecz zwierząt.

Pomaga na pewno:

  1. sadzenie roślin, których owoce i nasiona są naturalnym pokarm dla ptaków (jarzębinę, czarny bez, głóg) oraz pozostawianie na zimę niektórych chwastów (osty, bylica), których nasiona stanowią pokarm dla wielu gatunków;
  2. pozostawienie kupek liści dla jeży, aby mogły z nich zbudować sobie zimowe legowisko;
  3. budowa karmników dla ptaków, zabezpieczonych przed drapieżnikami, deszczem i wiatrem, z wysuwanym dnem, umożliwiającym łatwe utrzymywanie go w czystości oraz zaopatrzonym w czystą, świeżą i niezamarzniętą wodę;
  4. powieszenie kawałka słoniny dla sikorek (surowej, niesolonej i nieprzyprawionej) i zdjęcie go, gdy temperatura wzrośnie powyżej zera bo inaczej szybko się popsuje;
  5. właściwy pokarm dla lokalnych gatunków ptaków, najlepiej taki sam, jakim żywią się w normalnych warunkach i dostarczany systematycznie od późnej jesieni do początku wiosny;
  6. dokarmianie kotów oraz zapewnienie im ciepłego schronienia, ponieważ są naszym skutecznym sprzymierzeńcem w walce z gryzoniami.

W razie problemów czy wątpliwości można poprosić o pomoc:

  1. leśników,
  2. koło łowieckie,
  3. koło ochrony przyrody,
  4. towarzystwo ornitologiczne.

Na zakończenie pamiętajmy:

Decydując się pomoc zwierzętom, musimy być świadomi odpowiedzialności za nasze działania bo realnie wpływamy na ich życie.

Opracowała: Bogumiła Wiśniewska